Aktualne Wydarzenia
| So Wrz 11 @17:00 - 19:00 Mecz LKTS w I lidze kobiet |
| N Wrz 12 @09:00 - 17:00 I Luboński Wyścig Kolarski im. Andrzeja Wiśniewskiego |
| Hirsch Klaudiusz – wywiad z trenerem Akademii Futsal Club Pniewy |
| Wpisany przez Mateusz Pokrywka |
| środa, 02 czerwca 2010 14:04 |
|
Dlaczego trenują w Luboniu? Jakie mają plany na przyszłość? Jak wyglądają treningi? – na te i inne pytania odpowiada trener Mistrzów Polski w Futsalu – Klaudiusz Hirsch.
fot. Krzysztof Kaczyński Akademia Futsal Club z Pniew zdobyła w tym roku Mistrzostwo Polski po raz pierwszy w historii klubu. Do sukcesu przyczynia się wiele czynników m.in. zawodnicy, całoroczne szkolenie, sztab klubu, odpowiednia atmosfera i niewątpliwie dobrze zorganizowane, prawidłowo przeprowadzone treningi oraz co się z tym wiąże funkcjonalne zaplecze obiektu. Niewątpliwie do tych ostatnich elementów przyczynił się nasz ośrodek. Co oczywiście napawa nas dumą. Daje to również możliwość dorzucenia przez nas ziarenka do sukcesu pniewskiego teamu, który od roku trenuje w naszej hali przy ul. Kołłątaja. O tym jak to się stało, że najlepsi zawodnicy futsalu w naszym kraju trenują w hali LOSiR rozmawiamy z trenerem drużyny – Klaudiuszem Hirschem. Rozmowę przeprowadził Mateusz Pokrywka
Luboński Ośrodek Sportu i Rekreacji – Jak wyglądają treningi najlepszej ekipy futsalu w Polsce? Klaudiusz Hirsch – Trenujemy codziennie, oprócz weekendów, kiedy rozgrywane są spotkania ligowe. Z hali Lubońskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji korzystamy dwa razy w tygodniu we wtorki i czwartki. Obiekt przy ul. Kołłątaja towarzyszył nam przez cały sezon. Odbyliśmy już tutaj wiele treningów, a nasza drużyna młodzieżowa rozgrywała nawet mecze w rozgrywkach o Mistrzostwo Wielkopolski. Hala przypadła nam do gustu, nie tylko wizualnie, również jeśli chodzi o rozwiązanie logistyczne, ponieważ większość zawodników pochodzi z Poznania, dlatego łatwiej jest przeprowadzić treningi w lubońskim ośrodku. Jesteśmy, z tego bardzo zadowoleni i liczymy na dalszą współpracę z dyrekcją.
LOSiR – Gdzie jeszcze trenuje klub poza obiektem w Luboniu? KH – Mamy dwa treningi w Poznaniu i jeden w Pniewach, gdzie rozgrywamy ligowe spotkania. W związku, z tym nasza baza treningowa znajduje się w chwili obecnej w trzech miejscach.
LOSiR – Skoro w Luboniu trenujecie więcej niż we własnym ośrodku to może istnieje możliwość przeniesienia klubu? KH – Takiej możliwości nie ma. Od roku reprezentujemy Pniewy (klub przeniósł się z Poznania- wcześniej Akademia Słowa), które bardzo zaangażowały się w nasz rozwój i gdzie czujemy się naprawdę dobrze. Jednakże Luboń bardzo nas urzekł. Widać, że jesteśmy tutaj akceptowani i wspierani przez miejscowych kibiców, którzy pojawiają się nieraz na naszych treningach. Poza tym świetnie rozumiemy się z dyrekcją. Chcielibyśmy również w przyszłości zorganizować jeszcze raz mecz pokazowy, jaki miał miejsce w kwietniu ubiegłego roku z okazji otwarcia obiektu przy ul. Kołłątaja.
LOSiR – Teraz czeka was kilka tygodni przerwy. Jak planuje Pan najbliższą przyszłość zaraz po letnim urlopie? KH – Czeka nas teraz 4-5 tygodni przerwy, ponieważ trzeba odpocząć po ciężkim sezonie, zregenerować siły, Przygotowania do sezonu rozpoczynamy w połowie lipca. Na pewno będziemy chcieli wykorzystać ten piękny obiekt w Luboniu również w okresie ciężkich przygotowań. Pamiętajmy, że czekają nas występy w futsalowej Lidze Mistrzów i walka o obronę tytułu mistrzowskiego, trzeba więc włożyć wiele starań o to, by dobrze przygotować się do nowego sezonu. Wierzę, LOSiR nam w tym pomoże.
LOSiR – To znaczy, że w trakcie swojego debiutu w pucharach europejskich, również będziecie korzystać z naszej hali. Czy uważa Pan, że przełoży się to na wynik oraz jak ocenia Pan szanse swojej drużyny w europejskich rozgrywkach? KH – O naszych szansach ciężko jest mówić. Po pierwsze nie wiadomo, czy zakwalifikujemy się bezpośrednio, czy będziemy musieli grać jeszcze w eliminacjach. Jak wiadomo wiele zależy też od wyniku losowania, na które czekamy. Jesteśmy debiutantem i jak każdy debiutant chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i zrobić kolejny krok naprzód w naszym rozwoju.
LOSiR – Pamiętam jakiś czas temu odbyło się spotkanie z Małgorzatą Chojnacką w naszym obiekcie. Miało ono na celu trening motywacyjny, mentalny z zawodnikami Akademii FC przed bardzo ciężkim wyjazdowym meczem z ówczesnym liderem ekstraklasy Hurtapem Łęczyca. Wówczas zespół zwyciężył 2:0. Czy po tamtym sukcesie odbyły się inne spotkania tego typu? KH – Niestety nie było okazji spotkać się z innym sportowcem tego formatu. Wówczas wiele dało nam to spotkanie wygraliśmy mecz na wyjeździe z ciężkim przeciwnikiem. Chłopcy z zespołu doskonale zareagowali na możliwość konsultacji z Małgorzatą Chojnacką. W tym sezonie mieliśmy jeszcze kilka innych spotkań z psychologiem, czy dietetykiem, które również były pomocne. W związku z tym, w przyszłości pragniemy kontynuować tego typu spotkania, również korzystając z obiektu LOSiR-u.
LOSiR – Dziękuję za rozmowę. KH – Dziękuję i pozdrawiam całą społeczność lubońską.
|









